Wojtka Kardysia mam nadzieję, że nie trzeba Państwu polecać. Dla tych, którzy jeszcze go nie znają - jest ekspertem w swojej dziedzinie, czyli znawcą szeroko pojętego i n t e r n e t u. Tak, wiem, wszyscy teraz mogą powiedzieć, że znają się na internecie, spędzają w nim przecież tak wiele czasu. Zapomniałam też, że przecież mamy w Polsce tak wielu domorosłych znawców wszystkiego i specjalistów w każdej dziedzinie. Na szczęście mam nieodparte wrażenie, że takie osoby nie czują potrzeby sięgania po książki ani ich recenzje – w końcu i tak wiedzą już wszystko najlepiej.
Ta lektura to potężne uderzenie obuchem, bo serwuje nam fakty, od których nie da się odwrócić wzroku. To, o czym pisze Kardyś, dzieje się tu i teraz – tuż obok nas, w telefonach naszych bliskich, przyjaciół, a wreszcie w naszych własnych kieszeniach. Choć czasem wygodniej byłoby pozostać w błogiej nieświadomości, to właśnie wiedza i krytyczne spojrzenie na rzeczywistość stanowią naszą główną linię obrony. Nawet jeśli wylecą nam z głowy terminy, takie jak spoofing, phishing czy deepfake, w pamięci na stałe wyryją się historie, które je obrazują. Od surrealistycznych romansów z "Bradem Pittem", po głośne skandale z influencerkami z "niebieskiej platformy" promującymi płatki śniadaniowe – te przykłady sprawiają, że strony przewracają się niemal same. Autor nie zatrzymuje się jednak na sensacji; każdy przypadek opatruje głębokim komentarzem socjologicznym i psychologicznym, sięgając nawet do historii legendarnej stonki ziemniaczanej. To fascynująca, a momentami przerażająca analiza tego, co internet robi z nami dzisiaj i co planuje zrobić jutro. Szczerze polecam!
"FALI NIE ZATRZYMASZ, ALE MOŻESZ NAUCZYĆ SIĘ SURFOWAĆ"
